5 SPOSOBÓW DOŚWIADCZANIA CZASU

Psychologia | 04-08-2014

Wyobraź sobie, jak by to było, gdybyś nie wiedział czym jest czas. Gdyby ten koncept nie istniał w Twoim umyśle. Nie miałbyś zegarka/komórki pokazujących godzinę, nie potrafiłbyś określić ile czasu upłynęło od jednego wydarzenia do drugiego.

 

Trochę trudne, nie?

 

Czas jest czymś tak elementarnym i oczywistym, że właściwie rzadko poświęcamy mu świadomą uwagę – raczej nie myślimy o tym, jak go postrzegamy, jak się do niego odnosimy (oprócz tego, że zawsze jest go za mało… chyba, że akurat stoisz w kolejce w urzędzie albo uprawiasz psychoanalizę).

 

Założę się, że raczej niewiele swojego życia poświęciłeś rozważaniu tego, jaką masz postawę wobec czasu. Ja też nie. Przynajmniej do momentu, gdy poznałem teorię perspektywy czasowej.

 

Mózg człowieka wyewoluował w taki ciekawy sposób, że posiadamy koncept czasu i przez to potrafimy w nim podróżować (mentalnie). Nasz umysł pozwala nam sięgać poza aktualną rzeczywistość.

Mamy pamięć – przechowujemy to, co było. Możemy przywoływać doświadczenia z przeszłości. Możemy się uczyć, budować wiedzę i umiejętności. Jesteśmy w stanie także wybiegać myślą naprzód: w przyszłość. Umożliwia nam to przewidywanie oraz planowanie zdarzeń. Ale także jesteśmy w stanie być w teraźniejszości, skierować naszą uwagę na to, czego aktualnie doświadczamy.

 

Każdy z nas inaczej wykorzystuje te zdolności. Niektórzy lubią spoglądać w przeszłość. Wspominać to, co było. Inni przebywają w teraźniejszości – najbardziej liczy się dla nich chwila obecna. A jeszcze inni są zwróceni ku przyszłości: w stronę zdarzeń, które dopiero nadejdą.

To, jak postrzegasz czas, na którym z jego wymiarów się koncentrujesz, ma ogromne znaczenia dla Twojego życia.

 

Wyobraź sobie, że masz do podjęcia ważną decyzję życiową. Np. zmianę pracy.

 

Na tę decyzję może wpłynąć myślenie o tym, jak dokonywałeś podobnych wyborów wcześniej i jakie rezultaty to przyniosło. Albo przypominasz sobie, że ktoś znajomy kiedyś podejmował podobną decyzję – i co z tego wynikło.

Możesz także zdecydować pod wpływem chwili. Akurat teraz jakiś pomysł przyszedł Ci do głowy, pojawiła się jakaś emocja i idziesz za głosem serca. Czujesz, że to jest to! Nie widzisz potrzeby, by rozgrzebywać przeszłość czy szczegółowo analizować przyszłe następstwa.

Jeszcze innym rozwiązaniem jest spojrzenie w przyszłość: jakie dalsze konsekwencje przyniesie ten wybór? Jakie jest najlepsze rozwiązanie w dłuższej perspektywie? Jakie będą koszty i zyski?

 

Wpływ postrzegania czasu ujawnia się nie tylko w ważnych wyborach życiowych, ale także (a może przede wszystkim) w tych codziennych, małych decyzjach, które budują Twoje życie. O której dzisiaj wstanę? Czy zrobię jakieś ćwiczenia fizyczne? Co będę jadł? Czy będę pracował, czy może sobie odpocznę? Czy pójdę spotkać się ze znajomymi, czy zajmę się ważnym projektem?

To, jak spędzasz swój dzień, w dużej mierze zależy od tego, jak patrzysz na czas.

 

Różnice w postrzeganiu czasu można zaobserwować nie tylko pomiędzy pojedynczymi ludźmi, ale także całymi społeczeństwami.

Społeczeństwa protestanckie cechują się silniejszą koncentracją na przyszłości niż społeczeństwa katolickie (ma to podstawy w ich rozumieniu idei zbawienia). W krajach południowych częściej występuje skupienie na teraźniejszości niż w krajach północnych (południowcy zapewne nie musieli się tak bardzo przejmować robieniem zapasów na zimę). Pomyśl, jaki to może mieć wpływ na gospodarkę i w ogóle na funkcjonowanie narodu.

 

W roku 1999 Zimbardo i Boyd opublikowali artykuł naukowy, w którym podsumowali ponad 10-letnie badania nad tym, jak odnosimy się do czasu. Sposób jego postrzegania nazwali „perspektywą czasową”. Ich badania doprowadziły do odkrycia pięciu perspektyw czasowych, którymi posługują się ludzie. Oto one:

 

1. Przeszłość negatywna

Korzystanie z tej perspektywy oznacza myślenie w kategoriach tego, co już się wydarzyło. Osoby jej używające koncentrują się na przykrych wspomnieniach. Rozpamiętują to, co się nie udało, przywołują przykre emocje z przeszłości, żałują, że podjęli takie, a nie inne decyzje. Mogą wracać do doświadczeń traumatycznych albo nawet niewielkich porażek, które jednak oceniają jako bardzo dotkliwe.

2. Przeszłość pozytywna

Ludzie skupieni na tej perspektywie również są zanurzeni w przeszłości. Jednak wspominają ją ciepło. Wracają do pozytywnych zdarzeń, dobrych chwil, patrzą na życie, które minęło, z sentymentem. Przywiązują dużą wagę do tradycji i relacji z bliskimi.

 

3. Teraźniejszość hedonistyczna 

Ktoś, u kogo dominuje ten sposób postrzegania czasu, żyje chwilą obecną. Nie zagłębia się w przeszłość, nie rozpatruje przyszłych konsekwencji swojego działania. Idzie za tym, na co ma ochotę w danym momencie. O jego wyborach decyduje impuls i pragnienie osiągnięcia przyjemności teraz. Tacy ludzie poszukują nowych doznań, lubią intensywną aktywność.

 

4. Teraźniejszość fatalistyczna

Osoby z taką perspektywą nie wierzą, że mogą cokolwiek zmienić swoim działaniem – w sobie lub w świecie. Czegokolwiek by nie zrobili, nie przyniesie to żadnych rezultatów. Rzeczywistość jest od nich niezależna – o jej kształcie decydują zewnętrzne siły (los, przypadek, Bóg, władza itp.). Czują się oni bezbronni wobec biegu zdarzeń.

 

5. Przyszłość

Wybory i działania osób zorientowanych na przyszłość opierają się na przewidywaniach i planowaniu. Zważają one na konsekwencje swoich zachowań. Wiedzą, że to co robią dziś, doprowadzi ich do upragnionego jutra. Odsuwają od siebie teraźniejszość na rzecz wyobrażonej przyszłości. Tacy ludzie wyznaczają cele i skupiają się na ich osiąganiu. Częste u nich jest nastawienie na sukces.

 

Oczywiście nie jest tak, że u każdego występuje tylko jedna perspektywa. Mogą istnieć dominujące – te, na których głównie się skupiamy. Ale mamy dostęp do wszystkich i większości z nich używamy, częściej lub rzadziej.

 

 

Każda z perspektyw znacząco przekłada się na zachowanie.

Jeśli często wspominasz negatywne wydarzenia, to pewnie nie jesteś zbyt szczęśliwym człowiekiem. Udowadniają to badania, które wskazują, że perspektywa przeszłości negatywnej silnie jest związana nie tylko z depresją, ale i lękiem.

 

Koncentrując się jedynie na teraźniejszości, nie będziesz zainteresowany konsekwencjami Twoich zachowań. Nie będzie Ci się chciało odkładać przyjemności na później, np. w imię długoterminowego celu. Będziesz czerpać z życia tyle, ile się da. To znowu potwierdza się w badaniach: osoby ukierunkowane na teraźniejszość hedonistyczną często podejmują ryzyko i mają słabą samodyscyplinę.

 

Gdy skupiasz się na przyszłości, jesteś w stanie odkładać przyjemność na później, aby pracować nad czymś, co przyniesie owoce dopiero za jakiś czas. Przyszła perspektywa sprawia, że będziesz lepiej zorganizowany, łatwiej osiągasz cele. Ale ma to swoją cenę: trudno będzie Ci się cieszyć chwilą, będziesz odczuwać cały czas presję czasu („Nie zdążę zrobić wszystkiego!”), a co za tym idzie – stres.

 

 

Która perspektywa czasowa jest najlepsza?

Żadna. Nie ma tej jednej idealnej. Każda ma swoje plusy i minusy.

Kluczem do tego, by czuć się dobrze ze sobą oraz czerpać satysfakcję z życia, jest elastyczność. Czyli umiejętność postrzegania czasu z różnych perspektyw.

Na początku może to być trudne. Są to w końcu nieświadome sposoby myślenia. Ale krok po kroku możesz zacząć zauważać, jak myślisz w różnych sytuacjach, jak podejmujesz decyzje – czy Twoje myśli krążą wokół przeszłości, wybiegają w przyszłość czy może koncentrują się na teraz. Uświadomienie sobie tego, to pierwszy krok. Gdy Ci się to uda, możesz zacząć przywoływać inne, do tej pory nieznane, „mniej Twoje”, perspektywy.

 

Zimbardo i Boyd sugerują, że warto rozwijać tzw. zrównoważoną perspektywę czasową. Zrównoważenie polega na dbaniu, by znaleźć w życiu przestrzeń na perspektywę przyszłą, teraźniejszą hedonistyczną i przeszłą pozytywną.

Dzięki temu będziemy dbali o nasze cele, osiągnięcia i rozwój, jednocześnie potrafiąc cieszyć się chwilą obecną, a także odczuwać zakorzenienie w czasie, ugruntowanie w tradycji i mieć stabilne poczucie tożsamości – dzięki pozytywnemu postrzeganiu przeszłości.

 

Warto więc, żebyś się przyjrzał swojemu postrzeganiu czasu i uelastycznił je tak, by jak najlepiej Ci służyło.

 


 

Do poczytania:

Zimbardo, P. G. i Boyd, J. N. (1999). Putting Time in Perspective: A Valid, Reliable Individual-Differences Metric, Journal of Personality and Social Psychology, 77(6), 1271-1288.

Kwestionariusz, który pozwala sprawdzić swoją perspektywę czasową (po angielsku): http://www.thetimeparadox.com/zimbardo-time-perspective-inventory/

 

Podziel się:
Share on FacebookTweet about this on TwitterShare on LinkedInShare on Google+